Kleszcz (Ixodes ricinus) należy do grupy roztoczy pasożytniczych (Para-sitiformes), do rodziny kleszczy (Ixodidae). Jest to wysoko wyspecjalizowany, odżywiający się krwią pasożyt kręgowców lądowych, będący wśród pajęczaków jednym z przykładów bardzo silnych przekształceń budowy, wynikłych z pasożytniczego trybu życia.
Jak tak patrzę na te zdjęcia to nie chce mi się wierzyć że taki malutki kleszcz z rozmiaru 2-3 milimetrów może po napiciu się krwi wyglądać na tak wielkiego. Albo te zdjęcia kleszczy są jakieś przeskalowane albo te kleszcze po napiciu się krwią mają 5-8 centymetrów - boże czyli robią się wieksze o tysiąc razy !!!
Weź się w garść kobieto..
Czy powstał jakiś film o kleszczach - tak jak powstały już filmy o pająkach, ptakach, osach, pszczołach... Myślę że był by to dobry pomysł by wyprodukować film o krwiożerczych kleszczach uśmiercających ludzi i zwierzęta... taka zagłada ludzkości.
Witam.Czy wie ktoś z Was gdzie mogę znaleść bardziej szczegółową budowę kleszczy oraz ich fizjologię?Może być też książka.pozdrawiam
ja mialem duzo kleszczy na sobie na bialych spodniach jak dresy sportowe i biala bluze najwiecej ich jest na poczatek wiosny asz do wakacji przekonalem sie na wlasnej skurze i wiem jak morzna temu za pobiec natrzec sie mydlem na sucho i to dokladnie i nie urzywac offu na komary i kleszcze i owady ryrzne.
no oczywiście że robią się o wiele większe i zdjęcia są jak najbardziej odpowiednie
Mój małżonek został własnie ugryziony przez to "coś"(nie dziś-tylko zeszłego lata)przez jakis czas nie było zadnych oznak,na plecach ma rumień wielkości talerzyka deserowego,Borelioza to choroba nazywana też "cichy zabójca" wyniszcza człowieka od środka,mąż ma powiększone serduszko,powiększoną wątrobe i płuca,jest ciągle zmęczony,bierze już drugą serie antybiotyków,jeszcze 2 tygodnie i przerwa do wrzesnia-potem znów specjalistyczne badanie z krwi i lekarz podejmie decyzje co dalej-leczenie ponoć trwa długo.Oczywiście musi brac osłonowo tabletki na żołądek i wątrobe-Ranigast 150mg i Hepatil na wątrobe.Tak że kochani...warto uważać idąc na spacer i potem oglądac całe ciało,z tą chorobą nie ma żartów,ja jak mąż nie widzi to i porycze się widząc jak on sie męczy.Naprawde jest się czego bać,pamięta ktoś aktora który grał organiste w "Złotopolskich"(Priwezencjew bodajże)on własnie zmarł na Bolerioze ale być moze za późno sie zaczął leczyc
Nieciekawy opis. Powino być więcej informacji. Czy to nieudane dzieło już się komuś przydało?
ciezko tu znalesc sensowne informacje
nie nawidzę ich, ! pasożyty wstrętne !
tez ich nie nawidze
boga bym w te paskudy nie mieszał raczej diabła
2-3 to przesada,ale 1 cm NAPEWNO!
mam kleszcza już ponad dwa lata i jakoś żyję więc poco tyle strachu !!!!!
Słuchajcie nie smarujcie kleszcza masłem ani alkoholem bo kleszcze potrafią się zrzygać i wtedy na pewno czymś zrażą!!
Chodziło Mi o zarażą