Naturalne środowiska występowania kleszczy to ściśle określone tereny (lasy, krzewy, tereny łąkowo-leśne), biotopy, w których żyją zwierzęta-gospodarze (dzikie zwierzęta, ptaki, zające, myszy). Można założyć, że jedna trzecia dojrzałych kleszczy przenosi bakterie wywołujące boreliozę.
Uważajcie szczególnie teraz tzn jesienią, gdy kleszczy w lasach jest szczególnie dużo. W zeszłym tygodniu wróciłam z mężem z urlopu na mazurach - tam dużo spacerowaliśmy lasami trochę pływaliśmy na kajakach wiele razy przenosiliśmy kajaki przez łączki lub pola i po powrocie znalazłam u siebie aż 2 kleszcze (jeden w zgięciu kolana, drugi w pachwinie tuż przy moim miejscu intymnym - a mąż miał jednego między palcami po wewnętrznej stronie stopy. Masakra jakaś z tym dziadostwem, z tym kleszczem w pachwinie najeździłam się jak głupia - zaczęłam od mojej ginekolog - ona odesłała mnie do rodzinnego, rodzinny obejrzał odesłał do chirurga w szpitalu. Głupi kleszcz a majtki musiałam sciągać przed 4ma lekarzami.
Czy usuwając samemu kleszcza mogę sobie zrobić krzywdę? tzn jeśli fragment kleszcza oderwie się i zostanie w moim ciele to czy będzie to potem ropiało i się babrało?
co podajecie zwierzakom profilaktycznie przeciw kleszczom? czy frontline "spot on" takie kropelki i podobno inych firm są skuteczne?
Kocham kleszczorki są takie słitaśnie
nie wiem czy opisujecie 100% prawdy, raz będąc w centrum miasta przez cały pobyt i drogę do domu nie przechodziłem przez żadne krzewy ani trawę, jedynie pod drzewem którego gałęzie zwisały nad chodnikiem. Po powrocie do domu podrapałem się po głowie i na zeszyt spadł paproszek - nimfa kleszcza. Oznacza to że siedziała dużo wyżej niż na 40 cm bo raczej ciężko byłoby jej pokonać tak długą drogę po ciele, z pewnością ulokowała by się gdzieś wcześniej na pewnej stronie zamieściłem zdjęcia w dużym powiększeniu ale nie można tu zamieszczać linków :(
może ten kleszcz poszedł do windy wjechał na pierwsze piętro i potem zeskoczył na Ciebie :)
A wszyscy mówią że można się przed nimi zabezpieczyć